| Husyt Jazz / Jimmy Smith - HAMMOND |
| Autor | Wiadomość |
| YahooB3
|
Posted: 8 Lut 1998 18:30:24 Tak, niech zyja organy Hammonda i wszyscy na tej krowie grajacy jazz.
Chociaz niech zyja rowniez Hammondy zatrudnione w amerykanskich kosciolach protestanckich, wszakze tam niejeden mlody czlowiek mial pierwsze powazne kontakty moze nie z absolutem ale z naturalnie i szczerze zagrana flatted fifth przez feeling`ujacego organiste. Witam Sorki za off-topic - troszeczkę ;)) A propos krowy zwanej Hammondem ( chyba nie Laurens:)) ) właśnie przygotowuję stronę o Hammondach; jeśli ktoś ma jakieś materiały na ten temat, ciekawe linki proszę o kontakt (priv) Szczególnie dotyczące Hammondów o wadze powyżej 100 kg :) czyli starych "silnikowców". Janusz |
| Falinski
|
Posted: 8 Lut 1998 21:25:36 Witam Sorki za off-topic - troszeczkę ;)) A propos krowy zwanej Hammondem ( chyba nie Laurens:)) ) w3aśnie przygotowuję stronę o Hammondach; jeśli ktoś ma jakieś materia3y na ten temat, ciekawe linki proszę o kontakt (priv) Szczególnie dotyczące Hammondów o wadze powyżej 100 kg :) czyli starych "silnikowców". Pewnie bedzie cos wiedzial Karolak i Sadowski. Dawniej opowiadali niekonczace sie legendy o strasznym transporcie tych dinozaurow. Maciej |