jazz
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
giełda samochodowa || Materac termoelastyczny ||

polski jazz

Husyt Jazz / polski jazz
<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
Autor Wiadomość
M. Pipko

Posted: 30 Sty 2010 16:11:13




wszystko może i fajne, ale prawde mówiąc trudno dostrzec w tym coś, o czym
warto dyskutować...

D.


A Sing Sing Penelope, Bracia Olesiowie, Marcin Wasilewski Trio,
mlody pianista Mateusz Kolakowski (wschodzaca gwiazda, niketorzy pisza o
nim jako o nastepcy Mozdzera)?








JFP

Posted: 30 Sty 2010 22:03:14




mlody pianista Mateusz Kolakowski (wschodzaca gwiazda, niketorzy pisza o
nim jako o nastepcy Mozdzera)?
I to ma być komplement?

Jurek PL.





Adam Szulc

Posted: 1 Lut 2010 09:39:30



Użytkownik "JFP" napisał

mlody pianista Mateusz Kolakowski (wschodzaca gwiazda,
niketorzy pisza o
nim jako o nastepcy Mozdzera)?

I to ma być komplement?


Zależy którego Możdżera. Tego sprzed wydania "Piano" czy po.

A jeżeli chodzi o młodych pianistów, to zdecydowanie
najbardziej podziwiam Marcina Maseckiego.

Pozdrawiam






JFP

Posted: 4 Lut 2010 17:07:57




Zależy którego Możdżera. Tego sprzed wydania "Piano" czy po.
To jeszcze ktoś pamięta grupę Miłość?

;-)
J.





Adam Szulc

Posted: 5 Lut 2010 10:06:13



Użytkownik "JFP"napisał.

Zależy którego Możdżera. Tego sprzed wydania "Piano" czy
po.

To jeszcze ktoś pamięta grupę Miłość?


Tak, to prawie sprzeczność wewnetrzna. Trzeba mieć ponad 30
lat, a wiadomo że już w tym wieku to już nie pamięta się
własnego nazwiska. Ale ja zachowałem umiar w piciu.

A Możdżer nie tylko z Miłością tworzył ciekawe rzeczy.
Bardzo lubiłem na przykład jego duety z Adamem Pierończykiem
i w zasadzie prawie wszystko z tego okresu. Prawie, bo
pamietam jeszcze występ Możdżera z zespołem Auxo na Jamboree
chyba z 1998 r. Przynudził strasznie.

Pozdrawiam






JFP

Posted: 5 Lut 2010 10:41:13




A Możdżer nie tylko z Miłością tworzył ciekawe rzeczy...
Na samym początku istnienia z tym poziomem grania Miłości też było

różnie. Opowiadał mi to osobiście jeden z 3Miejskich jazzmanów, jak to
kiedy usłyszał po raz pierwszy tą grupę i dowiedział się jak ona się
nazywa, skomentował ten fakt w sposób następujący: "to nie jest żadna
miłość, tylko zwykłe pier***".
Przepraszam purystów językowych, ale cytat wydał mi się smakowity.
J.





Adam Szulc

Posted: 6 Lut 2010 11:12:21



Użytkownik "JFP" napisał

Na samym początku istnienia z tym poziomem grania Miłości
też było różnie.

Ale to jest inny rodzaj różności. Możdżer od czasów "Piano"
zaczął dyskontować ten sukces komercyjny ze skutkiem
wiadomym. A Miłość w czasach, o których piszesz była
zespołem poszukującym. Chociaż być może sami nie od razu
wiedzieli czego szukają.

Opowiadał mi to osobiście jeden z 3Miejskich jazzmanów, jak
to
kiedy usłyszał po raz pierwszy tą grupę i dowiedział się
jak ona się nazywa, skomentował ten fakt w sposób
następujący: "to nie jest żadna miłość, tylko zwykłe
pier***".
Przepraszam purystów językowych, ale cytat wydał mi się
smakowity.

Owszem, smakowity. Ale to historia z czasów
przedmożdżerowskich (i chyba mazollowskich).

Pozdrawiam






<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.054
miniBB.net © 2001-2012 pogoda op7 książki
  • INTERVIEW/PROFILE: Jazz Musician of the Day: Lonnie Johnson
  • PERFORMANCE/TOUR: Jazz Singer Shepley Metcalf Performing at Upstars on the Square in Cambridge, February 8
  • TECHNOLOGY: New Music Marketing Opportunities on Tumblr, Instagram and Chill
  • TECHNOLOGY: Remember Ilike? The Social Music Network Officially Died Today
  • VIDEO/DVD: Esperanza Spalding: New Video