jazz
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
giełda samochodowa || giełda - części samochowe || Sprzedaż samochodów Mercedes ||

Janusz Muniak jest przeciw eksperymentom a ja za

Husyt Jazz / Janusz Muniak jest przeciw eksperymentom a ja za
Autor Wiadomość
Adam Szulc

Posted: 9 Lis 2007 12:20:25



Gdyby ktoś jeszcze nie przeczytał, to polecam wywiad z
Januszem Muniakiem w Diapazonie
http://www.diapazon.pl/PelnaWiadomosc.php?bn=Wywiady&Id=646

A tam m. in.:
"Im dłużej żyję, tym jestem bardziej przeciwny
eksperymentowaniu i manipulacji. Muzyka ma być żywa, ładna,
dokładna, dobrze zrobiona, sprawiająca przyjemność i
satysfakcję muzykom i ludziom."

Cóż, dla mnie ładna, dokładna i dobrze zrobiona jest np.
muzyka Herba Robertsona, Kena Vandermarka czy Petera
Brotzmana, nie mówiac już o Ornette Colemanie. Mało tego
sprawia mi przyjemność, satysfakcję i jest żywa. Czego nie
mozna powiedzieć w większości tego co można usłyszeć w
wykonaniu współczesnych kopistów dawnych mistrzów.

Pozdrawiam







my_voice

Posted: 10 Lis 2007 07:55:04



W piątek, 9 listopada 2007 (o godzinie 13:20)

dla mnie ładna, dokładna i dobrze zrobiona jest np. muzyka Herba
Robertsona, Kena Vandermarka czy Petera Brotzmana

A dla mnie nie.




George

Posted: 10 Lis 2007 09:10:46




"Im dłużej żyję, tym jestem bardziej przeciwny
eksperymentowaniu i manipulacji. Muzyka ma być żywa, ładna,
dokładna, dobrze zrobiona, sprawiająca przyjemność i
satysfakcję muzykom i ludziom."

Cóż, dla mnie ładna, dokładna i dobrze zrobiona jest np.
muzyka Herba Robertsona, Kena Vandermarka czy Petera
Brotzmana,...
Ja przewrotnie odpowiem Ci nie wprost w ten sposób. Jest u nas w

Gdańsku kawiarnia charakteryzująca się nie tylko dużym asortymentem
świetnie parzonej kawy, ale i jednocześnie niezwykle modernistyczną
architekturą wnętrza. Znani mi młodzi ludzie do których gustu jak i
merytorycznej wiedzy na ten temat mam pełne zaufanie, są zachwyceni tym
wystrojem. Ja tamże czuję się fatalnie, plastikowe fotele budzą moje
obrzydzenie i przez to kawa jest już nie taka.
Wracając jednak do sedna. Jeśli mojej żonie free jazz nie pasuje, można
to zrzucić na braki w jej muzycznej edukacji. Jeśli zaś Muniakowi nie
odpowiada, proponuję założyć, że taki jest jego gust. Podobnie jak mój w
odniesieniu do tej kawiarni na początku postu.
Jurek Plieth.




Adam Szulc

Posted: 10 Lis 2007 11:30:38



Użytkownik "my_voice" napisał
Adam Szulc napisał:

dla mnie ładna, dokładna i dobrze zrobiona jest np.
muzyka Herba
Robertsona, Kena Vandermarka czy Petera Brotzmana

A dla mnie nie.

To niewątpliwie interesujące wyznanie ale nie uzasadnia tego
co powiedział Muniak: eksperymentowanie musi wykluczać się z
wyżej wymienionymi cechami.

Pozdrawiam







Adam Szulc

Posted: 10 Lis 2007 11:30:58



Użytkownik "George" napisał

(...)

Wracając jednak do sedna. Jeśli mojej żonie free jazz nie
pasuje, można to zrzucić na braki w jej muzycznej
edukacji. Jeśli zaś Muniakowi nie odpowiada, proponuję
założyć, że taki jest jego gust.

Raczej trudno zakładać, że jest to gust kogoś innego.
Chodziło mi o brak wyrozumiałości dla odmienności. Zresztą
ci eksperymentatorzy też czasami nie są lepsi i o muzykach
grających klasyczny jazz mówią, że stoją w miejscu. Poznałem
wielu z nich, z jednej i z drugiej strony barykady i co jak
co, ale obrabiać d... bliźniemu-jazzmanowi to oni lubią.

Pozdrawiam









George

Posted: 10 Lis 2007 12:22:04




Wracając jednak do sedna. Jeśli mojej żonie free jazz nie
pasuje, można to zrzucić na braki w jej muzycznej
edukacji. Jeśli zaś Muniakowi nie odpowiada, proponuję
założyć, że taki jest jego gust.

Raczej trudno zakładać, że jest to gust kogoś innego.
Chodziło mi o brak wyrozumiałości dla odmienności.
Ależ to właśnie Tobie można zarzucić brak wyrozumiałości dla poglądów

Muniaka! Powtarzam. Jeśli takie poglądy głosi jazzowy profan, to można
nimi obciążyć brak edukacji. Jeśli zaś ktoś, kto niewątpliwie jest
wyedukowany muzycznie w 100%, to po prostu ma taki gust. A o gustach...

Zresztą
ci eksperymentatorzy też czasami nie są lepsi i o muzykach
grających klasyczny jazz mówią, że stoją w miejscu...
...a zdarza się i tak, że poza kakofonią dźwięków niczego prawidłowo z

nut zagrać nie potrafią i w ten oto sposób rozgrzeszają swój muzyczny
dyletantyzm.
J.




Adam Szulc

Posted: 10 Lis 2007 12:33:35



Użytkownik "George" napisał

(...)

Ależ to właśnie Tobie można zarzucić brak wyrozumiałości
dla poglądów Muniaka!

Czym innym jest brak wyrozumiałości dla braku wyrozumiałości
(ja) a czym innym brak wyrozumiałości dla muzyki jaką ktoś
inny gra (Muniak).

Pozdrawiam






 


Czas ładowania strony (sek.): 0.009
miniBB.net © 2001-2009 pogoda op7 książki hu-lu azali
  • ALLABOUTJAZZ.COM: Jazz Musician of the Day: Maurice Brown
  • AWARD: Eric Roberts Among Finalists of the Independent Music Awards
  • PERFORMANCE/TOUR: Abu Dhabi Continues Contemporary World Music Concerts
  • CD/DOWNLOAD/ALBUM: Sally Kellerman's New Album
  • CD/DOWNLOAD/ALBUM: Barbara King Debut Perfect Timing